Obozowe wspomnienia: Dachau, Gusen, Auschwitz, Gross Rosen, Hersbruck, Dachau.
Gusen

Listów z Dachau za pierwszym razem (od 24.IV.1940 – 27.VII.1940) nie pisaliśmy. List z Gusen z dnia 28.VII.1940 jest pierwszym listem z obozu.

Gusen, 28.07.1940
Główka Marian 3.VIII.1908,
nr 6638, blok 11, izba 17
Gusen, dnia 28.VII 1940

Sercem ukochana Żono, Dzieci i Teściowo!
Donoszę Ci, że jestem zdrowy i dobrze się czuję. Przy następnym pisaniu musisz droga Żono pamiętać by pisać po niemiecku a nie po polsku. Dostałem wiadomość, że nadszedł do mnie list pisany po polsku, ale zwrócono. Dlatego następny list pisz w języku niemieckim. Jeden list miesięcznie możesz do mnie pisać a ja do Ciebie też jeden list. Proszę Cię, nie przysyłaj mnie nic, bo nic nie potrzebuję – znaczków pocztowych też nie przysyłaj. Droga Żono – donieś mi – czy wszyscy są zdrowi i jak się dzieci mają. Czy ten mały Andrzej je już sam? Co robią moi Rodzice i Siostra Kazimiera – czy oni w domu są? Piszą oni do Ciebie?

Dla Krysi przesyłam moje życzenia szczęścia na imieniny. Czy Alexander chodzi do ogródka dziecięcego? Jak jest z Twoimi sprawami pieniężnymi. Gdy Ci ciężko, to idź do wujka Kopijasza z dziećmi o pomoc proś. Wtedy o was i o mnie będę spokojny. Gdy masz dużo czasu, to idź do siostry Staszka i dowiedz się o sprawy pieniężne, których ja przed swoim wyjazdem nie mogłem załatwić. Dajcie sobie trudu o ile wam czas pozwoli – aby pieniądze zdobyć. Rady udzieli wam Franz Ponury, Hanusia Skółka lub Józef Muller. Mój adres daj też moim Rodzicom i poucz ich jak mają pisać listy.

Jak długo był Ludwig u Ciebie?

Serdeczne pozdrowienie i tysiące ucałowań przesyłam Tobie Kochana Żono, dzieci i Teściowo oraz moim Rodzicom. Twój Marian.

Objaśnienia do listu 1
Onkel Kopiasz – wuj Kopijasz = ks. proboszcz Kopijasz
Siostra Staszka
Franz Ponury
Hanusia Skółka
Józef Muller
Ludwik – Ludwik Spendel – z Rybnika Krasny, który przechowywał się u żony i był przy moim aresztowaniu. Oficer aresztujący mnie powiedział: co ty jako Niemiec robisz u Polaka (po przejrzeniu jego papierów)
„Idź do ks. Kopijasza” to znaczy odwiedzaj często Kościół