Obozowe wspomnienia: Dachau, Gusen, Auschwitz, Gross Rosen, Hersbruck, Dachau.
Listy z Auschwitz

Auschwitz, 17.10.1943
Auschwitz, 17.10.1943

Moja z całego serca ukochana Marysiu, dzieci, rodzice, siostry i szwagrowie z kuzynami!

Twój kochany list otrzymałem z podziękowaniem dnia 13.10. Jestem zupełnie zdrowy i czuję się również dobrze. 16.10. otrzymałem paczkę od rodziców, wszystko było w jak najlepszym porządku. Kochani rodzice! Wiem dobrze, że wiedzie się Wam nie najlepiej. Proszę uwierzcie mi że na razie niczego od Was nie potrzebuję, a więc nie posyłajcie mi już żadnych paczek. Na imieniny mojej kochanej mamy przesyłam moje z całego serca płynące życzenia szczęścia i w myślach i w modlitwie jestem stale przy mamusi i proszę Boga miłościwego o zdrowie dla niej i żebym miał jeszcze szczęście zobaczyć się z nią i móc ucałować jej dłonie, które tak bardzo o mnie dbały. Na urodziny mojego małego Alusia całuję go z całego serca. On będzie się tak dobrze uczył jak Christel, gdyż on wie, jaka to wielka radość jest dla ojca.

Auschwitz, 07.11.1943
Auschwitz, 7.11.1943
Kochana Mamusiu!
Na Twoje imieniny przesyłam raz jeszcze moje serdeczne życzenia wszystkiego najlepszego. Całuję Twoje zmęczone pracą dłonie. Bądź zdrowa kochana Mamusiu.
Kochany Alusiu! Na Twoje urodziny całuję Cię szczególnie serdecznie. Od mamusi wiem, że jesteś grzecznym dzieckiem i chętnie chodzisz do szkoły. To mnie bardzo cieszy.
Kochana Marysiu! Twój drogi list otrzymałem z podziękowaniem 3.11. Powiadamiam Cię, że paczki mogą być przesyłane wyłącznie jako paczki pocztowe. Paczki numer 4 do dziś jeszcze nie otrzymałem. Ale otrzymałem paczkę od rodziców. Pomidory były zepsute, a biały chleb był też prawie zepsuty. Nie posyłajcie mi już więcej pomidorów. Bogu dziękuję, że jesteście zdrowi. Nie wiedziałem, ale miałem przeczucie, że u was coś nie jest w porządku. Jakże chętnie bym was wszystkich osobiście ucałował! Kochana Marysieńko! Twoje kochane listy sprawiają mi zawsze wiele radości. Ja kocham Cię tak jak dawniej i jestem Ci bardzo, bardzo wdzięczny, że dzieci mają taką opiekę. One już wyrosły, a Ty wyglądasz tak niezdrowo. Całuję Cię tysiące razy i tak jak dawniej w Radoszowach! Pozdrowienia dla Twojej mamy, Heli oraz moich rodziców i sióstr!
Kochana córeczko Krzysiu! I znów napisałaś kilka słów. Jak pięknie i bez błędów piszesz już. Jestem dumny z Ciebie i z tego pisania. Jesteś dzielną dziewczynką, a ja myślę stale o Tobie. Jesteś już tak duża, wkrótce będziesz taka wysoka jak mamusia. Twoim braciszkom zawsze pomagasz – nieprawdaż? Aluś mógłby też coś napisać, jeśli może. Jestem bardzo ciekaw czy otrzymam od niego list.
Całuję Cię mocno i serdecznie, tak jak tylko ojciec potrafi.

Auschwitz, 21.11.1943
Auschwitz, 21. 11.1943

Moja z serca kochana Marysiu, dzieciaczki, rodzice i siostry!
Podaję Ci do wiadomości, ze w każdej paczce muszą być dwie kartki z zawartością paczki oraz z pokojem więźnia. Paczkę od Frani (pół chleba z masłem) z podziękowaniem dostałem, a także paczkę od Kazi dnia 18.11.1943. Przedostatnią paczkę od rodziców otrzymałem także 25.10. List od rodziców otrzymałem 19.11. (Zdanie wykreślone). On wyzdrowieje sam bez pomocy. Rodzice nie muszą robić Marysi żadnych zarzutów. Ona robi wszystko co może. Pani Zuzanna jest także bezsilna. Kiedy wy kobiety będziecie się zawsze tak martwić, stanie się tak chory jak.2 wyrazy zamazane), brat Jan. Tak jest zawsze jak w domu nie ma żadnego mężczyzny. Bądźcie wszyscy uspokojeni. Ja jestem bardzo zadowolony że moja Marysia mnie słucha i robi to, co do niej piszę. Za to ją całuję i jestem zdrowy. Ale naprawdę jestem zadowolony, że jesteście wszyscy zdrowi i że dzieci rosną tak pięknie! Krzysia będzie wkrótce tak duża jak mamusia, a Jędruś będzie wkrótce taki jak Alex. Marysieńko kochana! To wszystko jest Twoją pracą. Jak bardzo Ciebie całuję! Ile zmartwień masz Ty teraz, kiedy zima nadchodzi! Marysiu! Za wszystko co zrobiłaś i robisz mogę Ci podarować tylko moją miłość. Kocham Cię bardzo, nie tylko teraz, bo mam wielką tęsknotę za Tobą, ale zawsze Cię kochałem i kocham. Rodzicom jestem także bezgranicznie wdzięczny. Tak wiele, jak oni dla mnie zrobili, robi niewielu rodziców – a ta Kazia! Ona bardzo mało zarabia, a mimo to coś mi zawsze posyła. A jakie piękne listy do mnie pisze! Musi być zakochana – nieprawdaż?
Na nadchodzące Boże Narodzenie przesyłam wszystkim moje serdeczne życzenia. Na Alexa imieniny całuję go bardzo serdecznie. Całuję Ciebie Marysieńko tysiące razy i obejmuję oraz całuję moje dzieciaczki.
Pozdrowienia i ucałowania dla rodziców, Kazi, sióstr, teściowej, Heli, Józefa i Hanki
przesyła
Wasz Marian

Auschwitz, 11.12.1943
Auschwitz, 11.12.1943

Moja najukochańsza Marysiu, dzieciaczki, rodzice, siostry, szwagrowie i teściowa!
Na Boże Narodzenie przesyłam Wam moje najbardziej serdeczne życzenia. Tak jak zawsze w wigilię będę myślami z Wami. Kochana Marysiu! W tę świętą wigilię szczególnie serdecznie całuję moje małe dzieciaczki i mówię im, że je bardzo, bardzo kocham. Marysieńko! Twój list z 24/11. otrzymałem z podziękowaniem. Paczkę (3 chleby) otrzymałem z podziękowaniem. Otrzymałem też paczkę od Czesi! Ona ma tak dużą rodzinę i posyła mi paczki! Jestem za to bardzo, bardzo jej wdzięczny, ale nie powinna i nie musi mi posyłać paczek. Powinna dać to swoim dzieciom! Kochany Alusiu! W dniu Twoich imienin całuję Cię bardzo, ale to bardzo
serdecznie i dziękuję Ci również za Twoje pismo. Cieszę się bardzo, że Ty potrafisz już czytać i pisać.
Serdeczne pozdrowienia dla pani Wandy, Janka i Florka. Pozdrawiam serdecznie Lenę oraz pana Procnera.
Całusy dla Was wszystkich posyła
Wasz Marian

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27