Obozowe wspomnienia: Dachau, Gusen, Auschwitz, Gross Rosen, Hersbruck, Dachau.
Listy z Dachau (za drugim pobytem)

Dachau, 08.12.1940
Nr 14 572, Blok 13/4
Dachau 08. 12.1940

Moja droga Marysiu, Krzysiu, Aluś, Jędruś i kochani Rodzice, Teściowo, Siostry, Szwagrowie.
Ten list jest ostatnim przed Świętami Bożego Narodzenia i Nowego Roku zasyłam pozdrowienia i najlepsze życzenia, których ja wyrazić nie potrafię. Oby Bóg raczył dalej Ci sił dodawać abyś miała siły do wychowania dzieci naszych i abyśmy się w krótkim czasie znowu zobaczyli. Dzieciom moim życzę, aby też znalazły dosyć sił, aby Mamie wyraziły wdzięczność.

Rodzicom, Teściowej, Siostrom, Szwagrom i Kuzynkom życzę też by Bóg dał wszystko najlepsze. Rodzicom życzę doczekania się mego powrotu aby radość powrotu mogli wszyscy przeżyć. Aby Dzieciątko Boże dało siły, aby resztę życia Rodzice mogli przeżyć w spokoju. Polecam się ich modłom w ten święty wieczór bo i ja za nich modlić się będę.

Droga Marysiu! Pozwól Krysi i Alusiowi wybrać sobie tanią..kruszkę?..i to niech będzie podarunkiem od ojca ich. Jędrusiowi daj medalik jaki ma Krysia. Życzę wszystkim spędzenia Świąt w spokoju. Nie bądźcie smutni! Ty pytasz się, co Maciuś robi teraz? On prawdopodobnie tam gdzie Twój brat Antoni uczył się na szewca. Tam też prześlij jemu życzenia świąteczne, ale nie powołuj się na mnie. Czy on znajdzie tam lepszego majstra, tego nie wiem!

W tej chwili dostałem przekaz na 5 Marek od siostry Czesi, której dziękuję. Będę miał przez to weselsze święta. Dla wszystkich i tysiąc całusów dla Ciebie przesyła.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7