Obozowe wspomnienia: Dachau, Gusen, Auschwitz, Gross Rosen, Hersbruck, Dachau.
Id86596

SZTWIERTNIA JAN,

Sztwiertnia Jan pop3

Urodzony 1.06.1911 r. w Ustroniu, zamieszkały w Wiśle (75, 296). Wychowywany początkowo przez matkę Marię, a następnie wujka Karola Sztwiertnię. Od 1921 r. wychowywał się w Ewangelickim Domu Sierot w Ustroniu. Dzięki pomocy materialnej zboru ustrońskiego, gdzie dostrzeżono jego wyjątkowe uzdolnienia muzyczne, mógł kontynuować naukę w Seminarium Nauczycielskim w Cieszynie w latach 1925-1930. Tam zaczął tworzyć pierwsze kompozycje. Po ukończeniu seminarium podjął pracę w różnych szkołach w Wiśle. W 1936 r. rozpoczął naukę w Szkole Muzycznej w Cieszynie, następnie studiował w Śląskim Konserwatorium Muzycznym w Katowicach. Kompozycje z tego okresu to: 2-aktowa opera z życia górali beskidzkich „Szałaśniczy”, ok. 50 utworów, m.in. poemat symfoniczny Śpiący rycerze w Czantorii, Suita beskidzka, kantata na chór męski Rycerze, utwory chóralne, instrumentalne, symfonia organowa. W okresie 1937-1939 oprócz studiów w konserwatorium i nauczania w szkołach Wisły, prowadził działalność społeczną: organizował i prowadził chóry szkolne i amatorskie, był dyrygentem chóru nauczycielskiego, prezesem chóru młodzieżowego, reżyserował sztuki teatralne i grał w amatorskich przedstawieniach. W 1939 r. ukończył Wydział Pedagogiczny Konserwatorium w Katowicach i kontynuował naukę na Wydziale Kompozycji. W tym samym roku otrzymał stypendium wojewódzkie na podjęcie dalszych studiów w Paryżu, ale wybuch wojny uniemożliwił te plany. Aresztowany 23.04.1940 r., uwięziony w Cieszynie, a stamtąd wywieziony do KL Mauthausen-Gusen, gdzie zginął 29.08.1940 r.

Postscriptum: O jego ostatnich chwilach w obozie pisze naoczny świadek ks. dr Andrzej Wantuła w książce „W cieniu śmierci”: „Już całkiem wycieńczonego współtowarzysze obozu ułożyli go na barłogu. Odkrył go jednak sztubowy. Teraz Janek zaznał losu, jakiego doznali tu przed nim i po nim niezliczeni, których jedyną winą było, iż zbyt wolno umierali. Sztubowy podniósł go i cisnął na podłogę. Potem zaś usiłował nogami przysunąć go do drzwi. Janek stracił przytomność i przestał jęczeć. Rozwścieczony oprawca porwał go ostatni raz z ziemi i rzucił w otwarte drzwi izby. Ciało odbiwszy się od ściany padło do przedsionka. Sztubowy odsunął je nogą w kąt, gdzie spoczęło w błocie”.

Bibliografia: J. Klistała, Martyrologium Mieszkańców Ziemi Cieszyńskiej – Słownik biograficzny, wyd. 2011 r.